Izabela choć postrzegana jest jak typowa kujonka to nie można jej zarzucić braku urody. Długie, lekko kręcone rude włosy i świecące zielone oczy. Pełne usta i wydatne kości policzkowe. A do tego idealny mały nosek. Dodając do tego perfekcyjną figurę można powiedzieć, że dziewczyna na pewno ma duże powodzenie u płci przeciwnej. Nic bardziej mylnego. Jasne, podoba im się, jednak nie robią z tym nic dalej. W końcu kujonka to kujonka, zero zabawy.
Jej siostra, która też dobrze się uczy, znajduje czas na naukę, przyjaciół i rozrywkę. W szczególności dużo czasu ma dla chłopaków, a głównie dla pewnej grupy motocyklowej. Chłopcy są starsi od niej i kilku jej koleżanek, ale to tylko cztery lata różnicy. Poza tym, dziewczyny tylko się z nimi kumplują i zdobywają respekt przed innymi. Pozory mylą - niegrzeczni motorowi nie wszczynają bójek bez powodu, nie awanturują się o byle co, bronią swoich, a dziewczyny to dla nich świętość. Traktują je po prostu jak księżniczki.
Życie Izy kompletnie zmieni się po imprezie urodzinowej jej przyjaciółki - Kariny. Tego co się stanie nikt się nie spodziewa, a w szczególności ona...
***
Jak podoba Wam się początek? Wiem, że z tego dużo wywnioskować nie można, ale regularne rozdziały dużo pomogą. Zapraszam do komentowania : )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz